niedziela, 4 grudnia 2016

Puzzle (nie tylko) dla 2-latka



No dobra, moje dziecię młodsze nie ma jeszcze 2 latek i przez kilka miesięcy mieć nie będzie. W dodatku opisywane dziś puzzle mamy w domu już dobre pół roku... Ale że każde dziecko rozwija się w swoim czasie - po prostu trzymajmy się wytycznych producenta, a Rik&Rok poleca je dzieciom od drugiego roku życia.



Moja Em. jednak nie zna się na wytycznych, a puzzle uwielbia bo... wśród zwierzątek jest kot (tak, ciężki przypadek kotomaniaczki). W dodatku przyszło jej mieszkać w rodzinie, która od pokoleń lubuje się w różnych układankach - sugerowany wiek ją więc nie ogranicza. Jak już to możliwości manualne, nad którymi dzielnie pracuje.






Puzzle po prostu polecam! Próbowałam znaleźć w nich jakąś wadę, ale nic mi nie przychodzi do głowy...
- są bardzo ładnie wykonane
- mają soczyste barwy i wyraźne kontury
- każda układanka-zwierzątko ma inny kształt
- grubość puzzli pozwala na łatwy chwyt małego dziecko
- dobrze się łączą i dobrze łamią, ale nie rozpadają przy próbie poruszenia
- pudełko kompletu jest nie za duże, a to ogromny plus przy małych metrażach lokalnych i podczas transportu
- no i jest kot 😉😸

No, może tylko fakt, że są wyprodukowane dla sieci Auchan może przyczynić się do trudności w ich znalezieniu. Ale jak będziecie mieć możliwość - nie zastanawiajcie się dwa razy!





18 komentarzy:

  1. Bardzo fajne :) Piesek śliczny, szkoda tylko, ze panda fioletowa :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, a jednak jest jakiś minus ;) Z tym, że akurat nie dla nas, bo moja starsza latorośl akurat uwielbia fioletowy i tą pandę to najczęściej podkrada młodszej ;) :D

      Usuń
  2. Super, uwielbiamy puzzle w każdej postaci :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też się często nie sugeruje wiekiem podanym przez producenta. Moja 9-miesięczna Ala ma nawet kilka zabawek 3+ ! No bo po co sorter 3-latkowi? A na opakowaniu widnieje 3+

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Pewnie się ubezpieczają na wypadek połknięcia...
      A z drugiej strony - my dzisiaj wyjęliśmy z kanapy do schowania na strych matę edukacyjną z mini-pianinkiem - moja 4,5 latka jakby oszalała! A jak była bobasem miała ją po prostu w nosie ;)

      Usuń
  4. Boskie! Mamy kilka rodzajow puzzli i ich nigdy za duzo.;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, że nie ma żabki :/ Mój synek uwielbia książeczki, maskotki tylko w postaci żabki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to faktycznie - bez żabki to żadna rewelacja ;) :D

      Usuń
  6. Super te puzzle moja córcia uwielbia tego typu zabawy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super jest to, że mimo takiej presji ze strony gier komputerowych i innych gadżetów "na baterie" nadal tyle dzieci lubi puzzle :D :D

      Usuń
  7. Twoja córeńka przyćmiła urodą wszystko- zamiast na puzzle wlepiam się w nią od minuty :) Rozproszyła mnie skutecznie- śliczna jest i słodka taka!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He he, dzięki :) Ale niech Cię nie zwiedzie jej skupiona, grzeczna minka. Ona niby układa puzzle a tak naprawdę pewnie obmyśla jak opanować świat - i to w taki szatański sposób ;);)

      Usuń
  8. Śliczne i kolorowe :) Moja młoda od najmłodszych lat uwielbiała puzzle :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja córeczka ma już 2 latka, a nawet 2 latka i kilka miesięcy i kocha puzzle miłością najszczerszą. I przyznam szczerze, że zadziwia mnie z każdym dniem, bo układa 25-elementowe puzzle przeznaczone dla 4-latków. Więc coś jest chyba nie tak z tymi oznaczeniami wiekowymi na puzzlach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Człowiek nie może się nadziwić! Albo to nasze dzieci są takie szczególne - przypomina mi się jak raz na jakieś święta koleżanki córka w pierwszej klasie podstawówki (!!!) dostała na Gwiazdkę z rady rodziców puzzle MAXI 24...! W sensie wszystkie dzieci dostały. Opadły mi ręce...

      Usuń