Każdy z nas ma inny próg bólu. Mój jest bardzo NIE-wiarygodny. Przykład? Umieram podczas mini łaskotek czy nadepnięcia na klocek lego (no bo helloł - kto nie umiera?!?). Ale jak zaczęła się akcja porodowa z Em. żaden ból nie był w stanie mnie powstrzymać od wykonania eleganckiej fryzury i pełnego makijażu. Także wiecie...
Zbiór myśli, przemyśleń i domysłów, które siedzą w głowie standardowej kobiety, tudzież żony, matki, córki, przyjaciółki...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jak schudnąć. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jak schudnąć. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 25 października 2016
piątek, 6 maja 2016
Duże piersi nie są aż tak bardzo "cool"!
Dziś konkretnie - o cyckach. A bo ostatnio znów się nasłuchałam, że mam co pokazać i jak fajnie, że po ciąży mi zostały. Kompletna bzdura, mówię Wam! Z chęcią oddałabym te moje krągłości (zresztą nie tylko piersiowe) w cudze ręce (nie, nie do miętolenia - od tego mam męża ;) !!!).
środa, 30 września 2015
Jak schudnąć i nie oszaleć?
Mogłabym napisać "nie wiem" i zakończyć wpis.
No bo cholera jasna...
Po pierwszym dziecięciu zrzucanie kilogramów przyszło mi zaskakująco łatwo - trochę zeszło z mlekiem, trochę z pseudo dietą, trochę wyskakałam w pracy. Rodziłam w marcu, a na Boże Narodzenie wyglądałam jak marzenie (proszę się nie śmiać - mam dowody zdjęciowe, że się taki cud bożonarodzeniowy wydarzył!!) w obcisłej mini sukience o rozmiarze S. Z dekoltem!
Natomiast po drugim dziecięciu to całe chudnięcie to jakaś MASAKRA!!!! Fakt - trochę więcej przytyłam i więcej w ciąży leżałam (przymusowo), i zdecydowanie krócej karmiłam. Ale teraz, przy dwójce maruderów nie leżę plackiem (choć lubię) i powinnam gubić nadprogramowy tłuszcz ekspresowo. Chodzę na Buggy Gym, jem zdecydowanie mniej i naprawdę rzadko słodkości i fast foody (Chiński kubek na pewno się nie liczy!!). Nawet sobie łykam pewne pomocne (?) suplementy.
I co? I dupa blada. A raczej gruba. Święta coraz bliżej a tu zero poprawy!! Ograniczenia nie pomagają, sport nie pomaga, ba - jelitówka nie pomogła...!
A byłabym taka śliczna gdybym tylko schudła. Na pewno...!
Prawda??!??
Subskrybuj:
Posty (Atom)
